Współpraca marketingowa
Każdy może na tym zyskać
Największym wyzwaniem dla dostawców usług internetowych jest nieustanna dbałość o to, by nadążać za najnowszymi osiągnięciami technologicznymi. Kiedy tylko udaje się opanować jeden obszar działalności, na horyzoncie pojawia się kolejny. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że współczesny klient jest rzeczywiście zorientowany w nowinkach technicznych. Nie czeka już na to, by dostawca podsunął mu nową ofertę, tylko sam dobrze wie, czego mu potrzeba! Co może usługodawca - webdesigner, deweloper, dostawca hostingu, producent filmów - zrobić w takiej sytuacji? Unowocześnić się, zdobyć nowe aktywa, nawiązać partnerstwo, czy odpuścić sobie? Rozważmy przykład rozwoju stron internetowych w ciągu ostatnich paru lat. Kilka lat temu klientowi wystarczyła najprostsza na świecie witryna internetowa, ponieważ zapewniała mu obecność w internecie. Wystarczyła odrobina podstawowego kodu HTML, kilka obrazków - i gotowe! Ten etap jednak dobiegł szybko końca, gdyż strony internetowe stały się potężnymi kombajnami, które - w odróżnieniu od mediów "analogowych" - miały potencjał, by z łatwością zapewnić swoim właścicielom globalną widoczność. Od tego zaczął się etap "dzikiego SEO", na którym wszyscy starali się czym prędzej zaktualizować swoje treści tak, by ich strony zajmowały dobrą pozycję w wyszukiwarkach - jakby była to sprawa życia i śmierci. Niedługo później triumfy zaczęły święcić multimedia, z bannerami we Flashu na czele. Za tym ogólnym rozwojem ciągnęły się jednak w tyle witryny z filmami. Wynika to z dość oczywistych względów. Trudno podważyć potencjał angażowania użytkowników i przyciągania ich uwagi, jakim dysponują filmy. Nie zmienia to faktu, że samo umożliwienie prezentowania filmów wiąże się z czymś zupełnie innym. Przede wszystkim, aby obsługująca filmy witryna działała sprawnie przy dużym natężeniu ruchu, trzeba dysponować wydajną siecią. Aby móc to zapewnić, dostawcy muszą brać pod uwagę koszty inwestycji w serwer lub niemały wydatek na zatrudnienie dostawcy CDN. Trzeba też liczyć się ze zdobyciem odpowiedniej kompetencji technicznej i współczynnikiem kosztów. Platformy strumieniowania filmów, pokonując tę przebrzmiałą mentalność i związane z nią bariery, oferują usługodawcom możliwość sprostania wymaganiom swoich klientów, dostarczając im obsługę materiałów wideo, jednocześnie nie zmuszając ich do ponoszenia wydatków na technologię i infrastrukturę. Choć takie układy można uznać za relację z zewnętrznym dostawcą, niektóre platformy - w tym StreamingVideoProvider - oferują swoim klientom możliwość oznaczania oprogramowania swoją własną marką i zapewniania klientom końcowym usług firmowanych jako ich własne. Program współpracy StreamingVideoProvider oferuje rozsądne 15% prowizji za konwersje uzyskane dzięki odesłaniu klienta. Taka współpraca polega na partnerstwie, w ramach którego umiejętności i możliwości jednej strony działają na korzyść drugiej. Tak samo jak w sportach zespołowych, gdzie ludzie o różnych zdolnościach współpracują, by wygrać mecz, współpraca biznesowa pozwala na przełamanie barier i zapewnienie wszystkim zainteresowanym szansy na zysk bez "haczyka".
Oto nasze dwa programy współpracy:
1 Program dystrybutorski, , w ramach którego usługodawca oferuje klientom środki do samodzielnej publikacji materiałów wideo, przy użyciu platformy filmowej firmowanej jego własną marką.
2 2) Program współpracy , w ramach którego dostawca zarabia miesięczną prowizję za odesłania. Takie formuły zawiązywania partnerstwa oraz łączenia zasobów, inteligencji i umiejętności jest inteligentnym rozwiązaniem biznesowym, w ramach którego wszyscy mogą wspólnie pracować, dzielić się i zarabiać.
Partnering in such ways and combining resources, intelligence and skills makes smart business sense where everyone gets to work, share and earn in a collaborative manner.
Dowiedz się więcej o naszych programach współpracy
Wymagane informacje